piątek, 30 kwietnia 2021

ARTZZZ

Nowe bazgroły od wujka Lupusa w sam raz na zbliżającą się majówkę;)
 

 Dwa artzy w klimacie Terminatora. Jakiś czas temu chciałem strzelić krótki fan komiks w świecie Terminatora (tak jak kiedyś z Obcym),
ale poległem już na początku (jestem fatalnym scenarzystą) i został tylko ten jeden art, który miał być pierwszą stronę z tego właśnie komiksu.
Wielka martwa maszyna stojąca na górze ludzkich czaszek. Wojna z maszynami skończona, jednak nie widać żadnego zwycięzcy…
Drugi arcik przedstawia żołnierza Tech-Comu niejakiego Kylea Reesea. Kojarzycie?;)

 
Przedwieczni wyłaniający się z głębin (z szczególnym naciskiem na Cthulhu;)) oraz dwójka głównych bohaterów z komiksu pt. „Neon Skyline
nad którym miałem przyjemność pracować  w zeszłym roku.

I kolejne dwa artzy. Tym razem w wersji B&W. Ostatnio namiętnie ogrywam (czyt. wypruwam flaki i kręgosłupy) Mortal Kombat 11,
więc po prostu musiałem coś naskrobać w tym klimacie. Frost – jedna z moich ulubionych postaci w nowym Mortalu (oprócz przepięknej Sindel ofkorz;)).
Drugi arcik został zainspirowany mangą i anime pt. „Hellsing”. Wieki temu oglądałem to anime po raz pierwszy i wtedy porażało mnie swoją brutalnością i wulgarnością. Niedawno postanowiłem sobie przypomnieć i nadal jest dobrze, nawet bardzo dobrze:)

Na koniec Sir. Dan Fortesque. Bo tak.
 
 
Udanego ŁykENDU!

poniedziałek, 26 kwietnia 2021

ALIEN DAY 2021

Z okazji Dnia Obcego dwa nowe arciki z ukochanym kosmitą. No, może nie do końca dwa. Drugi arcik przedstawia niejakiego androida Davida,
który przesadził nieco z czarną cieczą znalezioną na jakimś statku, gdzieś tam w odległej galaktyce...
 

HaPpy ALIEN Day!


środa, 31 marca 2021

Blues for Neighbors - Cursed Songs

 

 Ostatnio miałem przyjemność zrobić okładkę (i nie tylko) do drugiego albumu zespołu Blues for Neighbors.
Zachęcam do zapoznania się z dorobkiem tej zacnej kapeli: 
 

 EnJoy!

wtorek, 2 marca 2021

INFINITY na AMAZON.PL!

Pierwszy wpis w tym roku. Mały powrót do przeszłości. Jeśli ktoś z was, drodzy czytelnicy / odwiedzający tego bloga, chciałby mieć
w swojej kolekcji mój ostatni komiks pt. „Infinity – A Tale of The Inferno” może dorwać go jeszcze z Amazonu. Polskiego Amazonu.
Tak, nareszcie ruszył w naszym kraju Amazon! Link do komiksu poniżej. Cena niesmaczna. No, ale jest to wydanie TPB czyli macie całą historię
(6 zeszytów) za jednym strzałem;).
 

INFINITY NA AMAZON.PL

środa, 30 grudnia 2020

2020...

Małe podsumowanie 2020 roku. Poniżej trochę informacji o komiksach nad którymi miałem przyjemność pracować w tym obrzydliwym roku,
a które pojawią się dopiero w nadchodzącym. Wpis ozdobiłem planszami z tych komiksów oraz różnymi innymi arcikami. 
 
 Infinity – A Tale of the Purgatorio   
 


 Pierwszym projektem nad którym rozpocząłem prace w tym roku był komiks pt. „Infinity – A Tale of the Purgatorio”.
Komiks jest oczywiście kontynuacją „Infinity – A Tale of the Inferno”. W drugiej serii poznamy dalsze losy Johna Dante oraz jego przyjaciół.
Przygotujemy się też na wojnę, która może zagrozić całemu stworzeniu. Za scenariusz oczywiście ponownie odpowiada Chad Strohl.
 
Całość zamkniemy prawdopodobnie w pięciu zeszytach (poprzednia seria liczyła 6). Rzecz najpewniej ponownie wyjdzie pod skrzydłami
wydawnictwa Caliber Comics, natomiast pierwsze "próbne" wydruki "Purgatorio" możecie zobaczyć u Chada - TUTAJ
 

NEON SKYLINE


Zupełnie nowy projekt, który zacząłem robić późnym latem. Cyberpunk, SF. Historia którą dostałem do zrobienia jest tylko małą częścią
większego uniwersum tworzonego przez Roberta Willisa. Więcej o tym projekcie i nie tylko znajdziecie na stronie Roberta - TUTAJ.
 

W skład uniwersum Paraneon wchodzą serie komiksowe: The Hive Network, Portals i Neon Skyline.


EMBEDDED

 
 
W tym roku skończyłem też pracę nad pierwszą częścią czarno białego kryminału do scenariusza Chada Strohla pt. "Embedded".
Obecnie prace nad komiksem zostały wstrzymane ponieważ postanowiliśmy skupić się przede wszystkim na „Purgatorio”.
Zobaczymy co będzie dalej z tym projektem. Prawdopodobnie zabierzemy się za niego dopiero po kontynuacji "Infinity".

 
DZIWNE PROJEKTY

W tym roku spotkało mnie także kilka dziwnych komiksowych rzeczy, które były albo bardzo krótkimi shortami albo padły gdzieś po drodze
z różnych przyczyn. Poniżej kilka przykładowych plansz z tych dziwnych i jeszcze dziwniejszych projektów;)
 
 
 
No i to tyle jeśli chodzi o mój komiksowy rok 2020. A teraz proszę... niech ten zaje***y, pier***ony, skur**ski rok wreszcie WYPIER***A!!! 
 
 

Szczęśliwego Nowego Roku!

sobota, 31 października 2020

HALLOWEEN 2020

 

 Panie i Kebaby, rozpoczynamy Halloween! Standardowo przygotowałem na tę okazję odrobinę nowych prac w horrorowym klimacie.

Arciki zostały zainspirowane głównie filmami, które miałem okazję "przerobić" i powspominać w ostatnich, ciężkich miesiącach...
 

Arcik po lewej stworzyłem z myślą o moim ulubionym filmie o Wilkołakach czyli "The Howling" z 1981 roku. Chciałem stworzyć coś w stylu starych
horrorowych plakatów albo okładek do filmów, które możemy znaleźć dzisiaj np. w wydaniach od Arrow Video (okładki do wydań bluray/dvd
"Black Sabbath" albo "Inferno" wymiatają)... Damn, uwielbiam takie okładki/plakaty.
 
Rysunek po prawej przedstawia potwora z opowiadania oraz filmu (stworzonego przez Clive'a Barkera) pt. "RawHead Rex" ("Król Trupiogłowy").
Przyznam się, że nie czytałem tego opowiadania. Film zaliczyłem, ale ta wersja tytułowego potwora kompletnie do mnie nie trafiła - napakowany bydlak
w skórzanych ciuchach z śmieszną gumową mordką;), dlatego też powyższy arcik został zainspirowany wersję z komiksu, który miałem okazję czytać
wieeeki temu (bardzo polecam zapoznać się z komiksowym wydaniem Rexa;)).
 
 

 Art po lewej przedstawia demoniczną wielbicielkę rogatego czyli niejaką Alucardę z filmu... "Alucarda" (1977 rok).

"Satan satan satan, our lord and master! I acknowledge thee as my god and prince! I promise to serve and obey thee as long as i shall live!
I renounce the other god and all the saints!"

Rysunek po prawej to z kolei bydlak, psychol, morderca i kanibal z filmu "Anthropophagus" z roku 1980. Czyż nie jest uroczy?
Dosłownie wypruwa sobie dla nas flaki...i je zjada. Cóż za poświęcenie! Jak dla mnie jeden z najlepszych filmowych morderców.
Gość jest przerażający, wysoki, obleśny i nie znający litości dla swoich ofiar.
Przy nim nawet LeatherFace czy inny Freddy może czuć się nieswojo;)
 
 
 
Trochę czerni i bieli - po lewej Doktor Freudstein z filmu "House by the Cemetery".
Po prawej "The Howling" w wersji bez koloru.


 
Na koniec szybka wizyta, aczkolwiek bez możliwości powrotu, u niejakiego Jasona Voorhees'a ;)
 
PS. Jak już kiedyś wspominałem, blog niestety obniża jakość i rozdzielczość wrzucanych prac, więc jeśli chciałabyś/chciałbyś
mieć moje bazgroły w najlepszej możliwej jakości - pisz śmiało! :)


HaPpy Halloween!

czwartek, 29 października 2020

Halloween is Coming...

 


Czas zabrać się za jakieś Halloweenowe arciki, no nie? Paliwo do dzisiejszego tworzenia już przygotowałem...
 
 
 
To będzie dłuuuga noc. No to jazda, bo czasu mało! :)

czwartek, 22 października 2020

Czerń i Biel. Jesień.

I kolejne dwa arciska w czerni i bieli.

Art po lewej - Hellboy i (nie)przyjaciele (głowa w słoiku to nazistwoski śmieć Herman Von Klempt,

a potwór stojący za Redem to "żaboczłowiek" z pierwszego tomu Hellboya pt. "Nasienie Zniszczenia").

Art po prawej - Istota Obca, ale urocza.

piątek, 16 października 2020

Jesień. Czerń i Biel.

Dwa nowe arciki. Tym razem w czerni i bieli;)

Po lewej Henry Spencer (główny bohater filmu "EraserHead" z 1977 roku). Art po prawej to mój jesienny, depresyjny wymysł;)

sobota, 26 września 2020

The Last of Us Day


Z okazji The Last of Us Day (dopiero wczoraj dowiedziałem się, że istnieje taki dzień) popełniłem szybko
kolejny arcik z moją kochaną Ellie tym razem w towarzystwie Joela :)

HaPpy The Last of Us Day!